Dwudziestolatek.pl

#Finanse #Przyszłość #Emerytura

Finansowy lifestyle w życiu codziennym

Skuteczne sposoby na organizację pracy przez Internet

Część moich czytelników to osoby, które mają już do czynienia w mniejszym lub większym stopniu z pracą w domu przez Internet. To świetna okazja, aby pokazać im, w jaki sposób mogą jeszcze lepiej wykonywać swoją pracę przed komputerem. Przez ostatnie lata zebrałem sporo doświadczeń na tym polu – testowałem dziesiątki rozwiązań technologicznych, które miały mi pomóc w organizacji pracy. Osobiście pracuję na systemie Windows 7, ale część aplikacji jest dostępna na wiele platform (w tym także przez przeglądarkę).

Postanowiłem zrobić dla Ciebie spis narzędzi, które skutecznie usprawniają pracę i sprawiają, że zawsze mam co robić. Zdaję sobie także sprawę z tego, że część rozwiązań może Ci nie przypaść do gustu. Są to tylko i wyłącznie programy, które przetestowałem i sobie chwalę każdego dnia.

Najlepszy notatnik ever – Evernote

Na pierwszy ogień leci oprogramowanie, które jest swego rodzaju notatnikiem dla mnie. Evernote jest dostępny na wiele platform i jest darmowy. To właśnie na nim trzymam większość notatek. Przykładem może być lista artykułów na blog dwudziestolatek.pl, którą tam stale aktualizuję i przekreślam jeśli jakiś zrealizuję. Prawdę mówiąc, do Evernote przekonałem się kilka miesięcy temu, gdzie szukałem miejsca (najlepiej w chmurze), które zapewni mi dostęp do ważnych notatek z każdego urządzenia. Kiedyś wykorzystywałem po prostu Notepad++ oraz Dropboxa, ale przestało to być dla mnie efektowne.

Evernote - mój podstawowy notatnik ;-)

Evernote – mój podstawowy notatnik 😉

Jeśli masz problem z organizacją swoich notatek to koniecznie wypróbuj Evernote. Mi przypadł do gustu od pierwszego włączenia.

Program do list To-Do – Nozbe

Nozbe to program, który pozwala mi tworzyć i przydzielać dla siebie (lub współpracowników projektu) zadania. Dzięki niemu o wszystkim pamiętam. Bardzo fajne jest to, że mogę powtarzać co jakiś okres konkretne zadania. Czyli ustawiam sobie zadanie „Dwudziestolatek.pl – napisać nowy wpis na blog” i wpisuję pierwszy dzień (np. piątek) i wybieram opcję powtarzania co tydzień. Świetna opcja dla zapominalskich.

Nozbe posiada funkcję tworzenia projektów (w wersji darmowej mamy do dyspozycji aż pięć), więc możesz zrobić to w ten sposób:

  • Prywatne
  • Firma
  • Projekty
  • {nazwa bloga} (zadania do konkretnego projektu, ja tak mam)
  • {nazwa innego projektu/bloga, którym się zajmujesz}

Nozbe jest dostępny przez przeglądarkę i można go używać za darmo. Posiada także wersje premium, które znacząco rozszerzają funkcjonalności. Warto zaznaczyć, że Nozbe jest rodzimym dziełem (Pozdrowienia dla Michała – CEO 🙂 ).

Nozbe - Getting Things Done

Nozbe – Getting Things Done

Program pocztowy do obsługi wielu kont – Gmail Notifier PRO

Nad znalezieniem odpowiedniego oprogramowania do obsługi poczty borykałem się najdłużej. Jeszcze za czasów, gdy urzędowałem na linuxie, poszukiwałem skutecznego rozwiązania, które zaspokoi moje potrzeby. Niestety – byłem zmuszony powrócić na Windows 7, gdzie odnalazłem świetny program Gmail Notifier PRO. Darmowa wersja może być wykorzystywana do niekomercyjnych rozwiązań oraz można podłączyć program maksymalnie do dwóch kont pocztowych.

Gmail Notifier Pro - powiadomienie

Gmail Notifier Pro – powiadomienie

Dodatkowo GN PRO jest w stanie być jednocześnie czytnikiem kanałów RSS oraz klientem pocztowym. Dla mnie to też ulga, ponieważ wszystko mam pod ręką i nie muszę przełączać się między oknami 🙂 Przez pewien czas próbowałem nawet zaprzyjaźnić się z webowym klientem gmaila (poprzez przeglądarkę), ale nie udało się. Posiadam kilka niezależnie działających od siebie kont pocztowych i potrzebowałem do tego specjalnego klienta. Plusem dla GN PRO jest to, że program posiada wyskakujące powiadomienia oraz jest dostępny w wersji portable. Oznacza to tylko tyle, że program możesz skopiować na pendrive i z niego go włączać. Jeśli jesteś mobilny to nic nie stoi na przeszkodzie, aby z takiej wersji Gmail Notifiera używać.

Gmail Notifier PRO - moje centrum dowodzenia :)

Gmail Notifier PRO – moje centrum dowodzenia 🙂

Te trzy programy sprawiają, że moja produktywność stoi zawsze na najwyższym poziomie. Nie martwię się o to, że „nie mam co robić”, nie mam gdzie przechowywać notatek, nie posiadam fajnego klienta pocztowego. Przez kilka miesięcy dążyłem do znalezienia odpowiedniego „softu” dla siebie. Wydaje mi się, że osiągnąłem perfekcjonizm.

Linki do pobrania:

Używasz któregoś z podanych wyżej programów? A może posiadasz inne zaplecze techniczne poprawiające efektywność pracy w domu? Daj mi koniecznie znać w komentarzu pod tym wpisem. Jeśli masz jakieś pytania to śmiało się ze mną skontaktuj! 🙂

important-98442_150Zapraszam Ciebie do polubienia mojego fanpage (likebox znajdziesz w menu po prawej strony). Jeśli spodobał Ci się mój artykuł, kliknij przycisk lubię to – dostarcza mi to ogromnej motywacji do dalszego regularnego pisania bloga Dwudziestolatek.pl 🙂 Możesz się także odwdzięczyć i zapisać na mój newsletter – dzięki temu dostaniesz zawsze informacje o nowych publikacjach z mojej strony.

Komentarze do artykułu

  1. Super lista, sam super-długo szukałem applikacji która będzie przydatna w robieniu mini notatek i śledzenia swoich zadań i planów. Póki co wydaje mi się, że trello (https://trello.com) jest dla mnie najlepszy – prosty ale także bardzo funkcjonalny. Zobacz sam.

    Pozdrawiam

    • Leon

      12 września 2014 o 09:10

      Hej Michał,

      Lista jest krótka, ale rzeczowa 🙂

      O trello słyszałem, ale nigdy nie miałem szansy przetestować. Myślę, że bez problemu znajdę chwilkę, aby się z nim zapoznać. Dzięki za podrzucenie linka!

      W przyszłości planuję zrobić podobny wpis, ale bardziej szczegółowy. Ma zawierać informacje o wszystkich narzędziach, z których korzystam (do seo, obsługi hostingu, wtyczki na blogu i nie tylko).

      Pozdrawiam,
      Leon.

    • Potwierdzam 🙂 Trello jest moim zdaniem najlepszym narzędziem do zarządzania zadaniami 🙂

      • Leon

        18 września 2014 o 10:00

        Hej Magda,

        Jesteś kolejną osobą, która pisze pozytywnie o Trello. Chyba będę musiał przetestować… 🙂

        Leon.

  2. Jestem raczej zwolennikiem prostych metod i wystarcza mi zwykły dokument w Wordzie, czy Excelu 😉 Ale spodobało mi się to Nozbe i chyba się do tego programu przekonam.
    Pozdrawiam
    Ł.

    • Leon

      12 września 2014 o 11:14

      Cześć Łukasz,

      Mi niestety już nie wystarcza excel 😉

      Nozbe bardzo ładnie się prezentuje i możesz przetestować.

      Leon.

  3. Bardzo ciekawy wpis – też korzystam na co dzień z evernote (szczególnie chwalę sobie, że jest dostępny na wszystkich urządzeniach + można w nim zrobić szybko notatkę głosową, czy zrzut ekranu).
    Z Nozbe korzystałem bardzo długo, ale nigdy w 100% nie udało mi się wdrożyć w system GTD wg. którego program działa, więc jakiś czas temu przerzuciłem się na prostszy ToDoIst.

    Jedna uwaga – widzę, że zapisujesz do Nozbiego linki do przeczytania na później. W takim przypadku dużo lepszą i bardziej czytelną opcją może być Pocket (getpocket.com) który działa prawie niezauważalnie jako wtyczka do każdej przeglądarki. Jednym kliknięciem zapisujesz sobie aktualnie otwartą stronę czy link na stronie jako „do przeczytania później” i wracasz do tego w wolnej chwili. Polecam.

    M.

    • Leon

      12 września 2014 o 11:23

      Cześć Mateusz,

      Dzięki za swoje spostrzeżenia. ToDoIst nie używam, choć miałem okazję testować. Podoba mi się tam prosty interfejs, który jest przejrzysty 😉

      Pocketa nie używam, choć widziałem, że sporo osób do mnie wchodzi na blog poprzez tą wtyczkę. Zapoznam się z nim i być może napiszę nawet krótką recenzję na blogu.

      Leon.

  4. Z większości już korzystam ale na pewno wielu osobą się przyda. Dzięki 🙂

  5. Przydatne są takie narzędzia. Pamiętam jak na początku jechałem z kartką i długopisem oraz notatnikiem. To były czasy 🙂

    • Leon

      12 września 2014 o 15:04

      Hej Dominik,

      Nozbe to bardzo dobry produkt, który polecam znajomym mającym problemy z zapamiętywaniem zadań 🙂

      Leon.

  6. Sama pracuję w domu i wiem jakie to wyzwanie. Często ciężko się zmobilizować i ogarnąć całą pracę. Zawsze jest za dużo do zrobienia i stanowczo za mało czasu.
    Ile razy po prostu nie wiedziałam od czego zacząć żeby widzieć chociaż koniec projektu.
    Nas pewno sprawdzę polecone programy 🙂

    • Leon

      12 września 2014 o 15:05

      Hej Tośka,

      Czyli doskonale wiesz co oznacza brak organizacji w pracy w domu 🙂
      Obecnie nie potrafię żyć bez danego oprogramowania, bo jest rewelacyjne.

      Leon.

  7. Ja widzę jeden problem (chyba że się myle). To brak synchronizacji z telefonem. Obecnie pomysły na nowe wpisy, aktywności wpadają mi w biegu kiedy dostępny mam tylko telefon pod ręką. Obecnie używam Google do wszystkiego ale to nie jest najlepsze narzędzie do takich celów 😉

    • Leon

      12 września 2014 o 15:37

      Cześć Darek,

      Nozbe możesz używać także w sposób mobilny i bez problemu dodasz sobie nowe zadanie (np. jako pomysł na nowy wpis na blog). Podobnie jest z Evernote 😉

      Aby wykonać synchronizację wystarczy połączyć się przez wifi z Internetem i wszystko pięknie działa 😉

      Leon.

  8. Też mam problem z zarządzaniem czasem ale raczej z brakiem:) ciekawy artykuł ale nie dla mnie jestem użytkowaniem Linuksa (no chyba że by poszły przez Vine) i nie zamierzam zmieniać systemu operacyjnego dla paru programów.

    Dlaczego wróciłeś do Windowsa tylko dla kilku programów czy może z innego powodu?

    • Leon

      12 września 2014 o 19:12

      Hej Sebastian,

      Przyznam się, że przez kilka lat funkcjonowałem na linuxie 😉 Prawdę mówiąc, nie sprawdzałem emulowania Gmail Notifier Pro przez Vine.

      Z linuxa odszedłem na rzecz Windows 7, ponieważ moja karta graficzna w laptopie nie funkcjonowała poprawnie na Ubuntu. Próbowałem także Minta, ale nic z tego. Dodatkowym kopniakiem był fakt, że nie znalazłem równie dobrego klienta pocztowego na linuxa. Testowałem różnego rodzaju notifiery, ale to wciąż nie to samo… 🙂

      Leon.

  9. Ja od kilku dobrych tygodni korzystam z Evernote , ale jakoś na telefonie częściej klikam w zwykły notatnik. Być może ogrom opcji mi nie pasuje. Ale na pewno jeszcze przez jakiś czas będę szukał zalet…

    • Leon

      12 września 2014 o 19:10

      Hej Tomek,

      Ja kiedyś też tak robiłem, ale ustawiłem sobie skrót do appki na „pulpit” w telefonie i w razie potrzeby mam Evernote pod ręką 🙂

      Leon.

  10. Przyznam się szczerze, że moje narzędzia nie są aż tak zaawansowane 🙂 Pierwsze z nich to zwykły notatnik (z długopisem) – zapisuję tam codziennie listę rzeczy do zrobienia w tym dniu. Drugie narzędzie to malutka aplikacja Memo w telefonie – tam trafiają różne pomysły związane np. z nowymi tematami na wpisy do bloga. Ostatnią rzeczą, którą stosuję są zakładki w przeglądarce, kopiuję tam różne ciekawe strony. Jak widzicie to dosyć… stromodne podejście. Wiele dobrego słyszałem o evernote, chyba to jedno miejsce załatwiłoby wszystkie inne?

    • Leon

      12 września 2014 o 19:09

      Cześć Paweł,

      Z normalnego notatnika i długopisu korzystam nadal (czasami mi się zdarza), ale głównie stawiam na rozwiązania w chmurze. Z Memo nie korzystam, zapoznam się z tematem.

      Myślę, że Evernote do tego wszystkiego wystarczy 🙂

      Leon.

    • Też mam takie „staromodne” podejście jak Paweł. Do poczty używam Outlooka, do notatek – windowsowego Sticky Notes, a gdy przyjdzie mi coś do głowy poza domem i dostępem do komputera, zapisuję pomysły w notatniku w komórce. Evernote jakoś mnie nie przekonał, może dlatego, że rzadko potrzebuję mieć dostęp do moich notatek z innych urządzeń. Za to uwielbiam mój papierowy notatnik-kalendarz i od jakiegoś czasu najlepiej zapisuje mi się zadania do zrobienia właśnie na papierze.
      A z kolei zadania firmowe, nad którymi pracuję z innymi osobami – w Google kalendarzu, do którego każdy może coś dopisywać i jest to widoczne dla innych, dodanych użytkowników. Świetna sprawa.

  11. Moje pierwsze spotkanie z Evernote nie było zbyt przyjemne, bo program strasznie się zacinał. Jednak od jakiegoś czasu używam go do pisania maili. W przyszłości pewnie rozwinę jego wykorzystanie do nowych obszarów 😀
    Jeżeli chodzi natomiast o program do planowania zadań, to korzystałem przez chwilę z Nozbe. Ogólnie nie było źle, jednak przeniosłem się do Trello, o wiele bardziej mi odpowiadało. Natomiast w chwili obecnej Asana jest dla mnie najlepszym rozwiązaniem. Mogę dzielić zadania, na poszczególne kroki do wykonania. A do tego korzystam z widoku kalendarza i w razie opóźnień szybko przenoszę zadania na inne dni.

    • Leon

      14 września 2014 o 13:17

      Hej Libetias,

      Evernote obecnie chodzi płynnie i na moim sprzęcie jest ok 🙂

      Co do tego, aby tworzyć subzadania to kiedyś testowałem Wunderlist – posiadał on taką funkcję.

      Leon.

  12. Korzystam tylko z Evernote. Muszę przyznać, że ułatwia mi pracę, jak i prowadzenie bloga. To właśnie najczęściej w Evernocie zapisuję szkice wpisów.

    Testowałam kiedyś Wunderlist, ale nie przekonał mnie do siebie. Zupełnie nie był mnie w stanie zmotywować do zrealizowania wszystkich punktów z listy. 🙂

  13. Witam,
    Na początku gratuluję bloga i powiem, że trafiłem na niego całkiem przypadkiem. Jest fajny treściwy, wiec zaglądam na niego 🙂
    Co do treści tego wpisu. Od dłuższego czasu korzystam z oprogramowania fengoffice.com. Ma chyba wszystkie funkcje, o których piszesz wyżej łącznie z klientem pocztowym, który obsługuje wiele kont. Ponieważ działam w lokalnej organizacji społecznej, świetnie sprawdza mi się przy realizacji zadań całego zespołu. Korzystam z wersji community, którą sam postawiłem na serwerze. Jest również wersja płatna z aplikacją na smartfona.
    Pozdrawiam
    Mariusz

    • Leon

      17 września 2014 o 10:00

      Cześć Mariusz,

      Dzięki za miłe słowa 🙂

      Z Fengoffice.com nie korzystam, ale zainteresuję się nim „na dniach”. Z drugiej strony, nie wiem czy zmienię swoje oprogramowanie, z którego korzystam – przyzwyczajenia robią swoje 😉

      Leon.

  14. fajnie. Na pewno coś z tego mi się przyda. dzięki 🙂

  15. > Używasz któregoś z podanych wyżej programów?

    Tylko z Evernote. Do list ToDo wole todoist, wcześniej korzystałem z wunderlist ale był zbyt powolny. A do maili sprawdza się fajnie mailowy powiadamiasz w Ubuntu oraz Howard w Windows.

    • Leon

      26 września 2014 o 08:56

      Hej Dmati,

      Kiedyś też korzystałem z Wunderlist, ale był powolny. Przerzuciłem się na Nozbe i jest dobrze 😉

      Leon.

      • Tylko ze ten Nozbe jest płatny 16/mc w planie najtanszym, także jak ktoś potrzebuje todo listę do prywatnych celów to predzej skorzysta z darmowego planu todoist czy any.do. A do celów $$ pewnie poleci w ruch asana lub podobna appka lub wspomniany wunderlist (choć to teraz kobyła odkąd zamknęli ich pierwszy projekt – te wirtualne pulpity) albo i todoist w wersji płatnej umożliwiającej dodanie notatek czy załaczników do zadań czy opcję współpracy.

        Druga sprawa to UI, skróty klawiszowe i rozszerzenie do przeglądarki – nie must have ale mile widziane. Nozbe wizualnie jest brzydkie (to moja prywatna ocena bo wiadomo, że każdy ma inny gust i ważniejsze sa mozliwosci niz ui), nie wiem jak ze skrótami a ich rozszerzenie do chrome jest bidne funkcjonalnie, chyba, że już ma podgląd dodanych zadań lub ogólnie daje mniej więcej tyle możliwości co rozszerzenie todoist? Zerknij sobie na screeny – https://chrome.google.com/webstore/detail/todoist-to-do-list-and-ta/jldhpllghnbhlbpcmnajkpdmadaolakh?hl=pl – w skrócie lista zadań pod ręką.

        Todoist ma też drugie rozszerzenie do chrome, które integruje się z gmailem umozliwiając dodawanie maili jako zadania/przypomnienia.

        Niech Nozbe się dalej rozwija, pl projekt to wypada kibicowac. każdy używa tego na czym mu się dobrze/lepiej pracuje. Tobie lepiej z Nozbe, a mi lepiej z Todoist :-))

      • Leon

        26 września 2014 o 12:48

        DMati,

        Nozbe jest także darmowy – do pięciu projektów można z niego korzystać za free. Todoist ostatnio testowałem i traktuję go jako dodatkowy program testowy. Być może w przyszłości przejdę na niego w stu procenach.

        Nozbe to dobry projekt rodzinny z Gdańska (albo Gdynii), więc życzę mu jak najlepiej.
        Każdy używa swojego rozwiązania, ważne to planować sobie wszystko 😉

        Pozdrawiam,
        Leon.

  16. Niestety praca w domu nie jest dla mnie.
    Nie ważne co bym nie zrobił, nigdy nie potrafię przestać myśleć co muszę zrobić jeszcze w mieszkaniu. A zawsze coś się znajdzie 😉
    Kiedyś myślałem, że to dla mnie idealna opcja ale szybko wyszło na to, że niestety ale znacznie łatwiej pracować mi w biurze.

    Ale podziwiam za konsekwencję i umiejętność przełamania tego domowego fatum.

    • Leon

      29 września 2014 o 14:58

      Hej Jakub,

      Nie każdy nadaje się do pracy w domu przez Internet 🙂
      Czasami też mam ją dosyć, ale wiem, że zarabiam na tym fajne pieniądze.

      Dzięki za opinię,

      Leon.

    • Nie ważne co bym nie zrobił, nigdy nie potrafię przestać myśleć co muszę zrobić jeszcze w mieszkaniu. A zawsze coś się znajdzie

      Spraw sobie żonę to przestaniesz w mig myśleć o domowych robótkach 😉

  17. Programik który wypróbuje to Nozbe może uda mi się wszystko uporządkować bo ostatnio to troszkę pracy jest więc przyda się aby o niczym nie zapomnieć Dzięki

  18. Dzięki za wskazówki, co do tych programów. U mnie cały czas królował Word i Excel, ale widzę, że trzeba iść z postępem i próbować coś nowego:) Ponieważ u mnie najważniejsze są teksty, to chyba spróbuje Evernote. Może będę się mógł w tym wszystkim bardziej oszukać.

  19. Bardzo ciekawy wpis 🙂

  20. Świetny wpis ! Akurat poszukiwałem czegoś co w pełni zaspokoi w pełni obsługę kilku kont pocztowych w jednym momencie 🙂 Już ściągam Twoją propozycję!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Dodatkowo gwarantuję zero spamu.

*

Przeczytaj inne:
Przetestuj BIK przez 60 dni zupełnie za darmo!

Biuro informacji kredytowej postanowiło kilkanaście godzin temu wprowadzić ciekawą ofertę, która jest skierowana głównie do nowych klientów BIK'u. Jeśli jeszcze nie miałeś okazji zarejestrować się na platformie bik.pl to teraz masz okazje - w dodatku otrzymasz dostęp na 60 dni za darmo. Jest to ciekawa opcja do sprawdzenia swojej zdolności...

Zamknij