Dwudziestolatek.pl

#Finanse #Przyszłość #Emerytura

Finansowy lifestyle w życiu codziennym

Wyzwanie AdSense: Jak stworzyć zarabiającą stronę internetową?

Wspominałem o tym projekcie już jakiś czas temu, że chcę go uruchomić. Myślę, że to bardzo dobry czas, aby wystartować. Kilka lat temu zarabiałem na AdSense całkiem sporo. Niemniej jednak zmiany w algorytmie Google spowodowały, że wiele stron internetowych „poleciało w otchłań” i przestały zarabiać. Czas powrócić do starych czasów i stworzyć taki serwis, który nie będzie MFA i będzie zasilał mój portfel 24/7.

Tym samym otwieram cykl „Wyzwanie AdSense”. Będzie to zbiór artykułów poświęconych typowo tej jednej witrynie, która jest właśnie tworzona. Całość będzie objęta monitoringiem pozycji, więc będę na bieżąco śledził pozycje fraz w wyszukiwarce Google.

Celowo nie będę podawał ani fraz, ani domeny na łamach bloga Dwudziestolatek.pl. Niemniej jednak osoba, która trafi już na ten serwis będzie mogła bez problemu dowiedzieć się o tym, kto jest jego autorem. Dlatego też prosiłbym o nie podawanie adresu domeny strony w komentarzach – osoby, które złamią regulamin otrzymają bana na komentarze 😉

Jak stworzyć zarabiającą stronę internetową?

Odpowiedź jest bardzo prosta. Znajdź niszę i ją zagospodaruj. Skup się przede wszystkim na ludziach, którzy wejdą na nią w celu pozyskania informacji. Proces zarabiania w tym momencie odłóż na bok. Mi się zdarzało kilka razy popełniać ten błąd i bardziej zależało mi na pieniądzach niżeli na czytelniku. Doświadczenie pokazało mi, że po pewnym czasie użytkownicy sami powracali BEZPOŚREDNIO na stronę – potwierdzone w kilkunastu przypadkach.

Z tego co pamiętam, to Marcin Kosedowski powiedział kiedyś coś w stylu „MFA, które funkcjonuje dłużej niż tydzień to nie MFA”. I też to stwierdzenie będzie mi towarzyszyło podczas tworzenia witryny do „Wyzwania Adsense”.

Będzie to porządny serwis, na którym użytkownik z całą pewnością znajdzie takie treści, których rzeczywiście szuka. Mi z kolei odpowiednie rozmieszczenie reklam pozwoli zarobić pieniądze. Na pewno wrzucę tam reklamy Adsense – to jest pewne. Nie wykluczam również tego, że zostaną tam umieszczone inne reklamy. Każda złotówka więcej zawsze się przyda.

Dlaczego piszę o tym na blogu?

Blog to moje miejsce w sieci, gdzie chcę pokazać ludziom, że można żyć inaczej. Już teraz widzę, że blog się zmienia. Miał on poruszać tematykę finansową, ale bardziej pod kątem inwestycyjnym a wychodzi na to, że bliżej mu będzie do zarobkowego.

Dodatkowo zamierzam uświadomić między innymi Ciebie, że zarabianie przez Internet wymaga czasu i poświęcenia oraz środków finansowych. Nie jest to takie proste, jakie mogłoby się wydawać. Głównym moim wrogiem będzie algorytm Google, który zmienia się średnio kilka razy dziennie… Niejednokrotnie płakałem przez niego, bo pozycje w wyszukiwarce leciały w dół 🙂

Wyzwanie AdSense – krok pierwszy

Domena jest obecnie zarezerwowana, więc mam trochę czasu na przemyślenie fraz i contentu, który będzie umieszczony w serwisie. Dobrałem 22 frazy, które idealnie wpasowują się w tematykę. Fraz typowo „głównych” jest 4-5 – są to frazy, które w przeszłości testowałem i przynosiły one fajne pieniądze 😉 Reszta to słowa kluczowe, które będą traktowane przeze mnie jako poboczne – jak się wybiją to będzie fajnie, jak nie to nic się nie stanie.

Wyzwanie AdSense – co będę przedstawiał na blogu?

Za pośrednictwem bloga Dwudziestolatek.pl zamierzam Tobie przedstawiać informacje takie jak:

  1. pozycje w wyszukiwarce Google
  2. orientacyjny ruch na stronie internetowej
  3. zarobki Adsense
  4. działania, które podjąłem celem wypromowania + koszta z nimi związane

Dokładniejsze informacje (domena oraz frazy) być może się pojawią, aczkolwiek niczego nie obiecuję. Nie chcę, aby bezpośrednio ktoś mógł wpływać na przebieg całego wyzwania.

Przyznam szczerze, że dawno nie tworzyłem strony internetowej typowo pod reklamy (mimo tego, że mam do czynienia z branżą SEO). Nie wiem, czy mi się uda. Jeśli konkurencja lub niedobrzy ludzie „nie dobiorą” się do mojej strony to nie powinienem mieć większych problemów z osiągnięciem tego, co zaplanowałem.

Chcesz śledzić moje poczynania? Zapraszam do zapisania się na newsletter (formularz znajdziesz pod wpisem i w menu bocznym) lub polubienia mojego fanpage na Facebooku. Obstawiamy, kiedy uda mi się zarobić pierwszą złotówkę? 🙂 Za tydzień, miesiąc? Napisz koniecznie w komentarzu swój typ.

important-98442_150Zapraszam Ciebie do polubienia mojego fanpage (likebox znajdziesz w menu po prawej strony). Jeśli spodobał Ci się mój artykuł, kliknij przycisk lubię to – dostarcza mi to ogromnej motywacji do dalszego regularnego pisania bloga Dwudziestolatek.pl 🙂 Możesz się także odwdzięczyć i zapisać na mój newsletter – dzięki temu dostaniesz zawsze informacje o nowych publikacjach z mojej strony.

Komentarze do artykułu

  1. Bardzo fajny pomysł, z chęcią będę śledzić eksperyment. Napisz koniecznie, czy zamierzasz dodać tam jakąś pulę tekstów i na tym poprzestać, czy aktualizować stronę (i z jaką częstotliwością).

    Kiedy zarobisz złotówkę… stawiam, że w drugim miesiącu istnienia strony 🙂

    • Leon

      21 czerwca 2014 o 21:29

      Agnieszko,

      Dzięki za miłe słowa 🙂
      Na start „puszczę tam” ~10 tekstów i będę sukcesywnie dodawał kolejne treści. Powiedzmy, że 2-3 artykuły tygodniowo. Oczywiście wszystko zautomatyzowane 🙂

      Leon.

  2. Świetny pomysł z tym wyzwaniem. Ja jestem tylko ciekaw tematyki serwisu, choć pewnie się tą informacją nie podzielisz…

    Obstawiam, że pierwszą złotówkę zarobisz w dwa tygodnie. :>

    • Leon

      22 czerwca 2014 o 11:43

      Cześć Maniuś,

      Tematyką się nie podzielę teraz, ale śledź blog – być może wkrótce uchylę rąbka tajemnicy 🙂

      Leon.

  3. W Adsense łatwo po paru miesiącach o bana i stawki trochę stron MFA trzeba by było zrobić by się z reklam google utrzymać. Inne reklamy to jakieś programy partnerskie ? Bo z alterantywy adsens tj onet i adcontent raczej marne grosze.

    • Leon

      22 czerwca 2014 o 19:03

      Korzystam z AdSense od kilku lat i gwarantuję Ci, że jeśli normalnie użytkujesz konto to nie dostaniesz bana 😉
      Ja liczę, że strona musi mi zarobić miesięcznie minimum na domenę + hosting, czyli około 70 zł miesięcznie. Mój cel jednak jest nieco wyższy, bo wystarczy, że będzie na czysto zarabiać 500 zł / msc.

      Tak, mowa o programach partnerskich. AdKontekst to jakieś ~4-8 groszy za kliknięcie, co jest śmieszną stawką. Są inne alternatywy, ale o tym następnym razem 🙂

      Leon.

    • Zupełnie się nie zgadzam – przetestowałam AdKontekst i tam są dopiero grosze…

  4. Czy czytasz w moich myślach? Właśnie jestem na etapie tworzenia newslettera, wraz z reaktywacją własnego bloga chciałem wyruszyć z identyczną inicjatywą… Więc zapraszam Ciebie do rywalizacji ;)?

    Jeżeli chodzi o pierwszą złotówkę to stawiam, że będzie to pierwszy miesiąc 🙂

    • Leon

      22 czerwca 2014 o 19:16

      Cześć Koli,

      Wybacz 🙂 Wychodzi na to, że między nami będzie mini challenge 🙂 Z miłą chęcią wezmę udział w tym wyzwaniu razem z Tobą. Kiedy planujesz wystartować? Ja wystartowałem wczoraj i właśnie jestem na etapie kompletowania treści.
      PS. Zapraszam do zapisania się na mój newsletter, aby być na bieżąco. 🙂
      Powodzenia!

      Leon.

  5. Już się zapisuje 🙂 Jeżeli chodzi o start to oficjalnie jest czwartek. Jest to też ostatni termin egzaminu, więc w pełni będę mógł się poświęcić wyzwaniu 🙂

  6. Ja się obecnie zastanawiam nad własnym blogiem internetowym, na którym chciałabym zarabiać. Chciałabym zarabiać chociaż część tego, co ostatnio udało się Michałowi Szafrańskiemu :))

  7. Super! Trzymam kciuki za ten cykl, potrzeba mi motywacji, żeby z powrotem rozruszać swoje strony pod AdSense 🙂 Na razie motywują mnie zestawienia Agnieszki. Im więcej, tym lepiej!

    • Leon

      25 czerwca 2014 o 09:28

      Magdo,

      Bardzo dziękuję 🙂 W przygotowaniu już kolejny wpis… Ja też przez jakiś czas „olewałem” AdSense, czas powrócić do starych czasów. Może dołączysz do wyzwania? 🙂

      Leon.

  8. Ja również chętnie poczytam, bo jestem zielona w tym temacie:) Nie wiem czy kiedykolwiek dojdę do punktu, w którym na moim blogu wylądują reklamy, ale podszkolić się zawsze warto:)

    • Leon

      26 czerwca 2014 o 23:22

      Kasiu,

      Dzięki za komentarz! Powiem tak: jeśli chcesz zarobić parę groszy na pokrycie kosztów hostingu i domeny to umieść reklamy. Nie muszą być one nachalne. Jeśli jednak jest to projekt w stu procentach hobbystyczny to nie wrzucałbym jednostek reklamowych.

      Leon.

  9. Hej, będę pesymistą i powiem że pierwszą złotówkę zarobisz w jakieś… Trzy miesiące. Może odrobinę wcześniej, może później.

    Tak czy inaczej nie jest to łatwy sposób na zarabianie sensownych pieniędzy. Pisząc możesz tworzyć coś ogólnego, adresowanego do szerokiego grona odbiorców i zmagać się z ogromną konkurencją lub celować w niszę, którą pewnie mało kto będzie zainteresowany. Oczywiście możesz też skupić się na jakimś evencie – tak jak serwisy relacjonujące mistrzostwa w „piłce kopanej” 😀 To ostatnie to chyba najlepszy pomysł.

    Oceniłem i ponarzekałem – ale mam nadzieję że Twój pomysł okaże się naprawdę dobry i pozytywnie mnie zaskoczy.

    Dawid.

    • Leon

      26 czerwca 2014 o 23:26

      Dawidzie,

      Jest mi bardzo miło, że kolejny komentarz z Twojej strony jest pełny ciekawej wypowiedzi. Co do samego zarabiania to powiem tak: z mojego punktu widzenia, nie jest to ciężki sposób. Wręcz przeciwnie. Nisza nie musi być mało popularna. Są takie tematy, które nie są jeszcze w stu procentach zagospodarowane w sieci, a ilość osób wpisujących ten temat do wyszukiwarki Google jest miesięcznie ponad 50.000. W sumie to ja mam taką frazę w Wyzwaniu AdSense :-). Czy to mało? Przy założeniu, że 40% osób każdego miesiąca trafi do mnie to mam dziennie ponad 600 czytelników. To już jest coś. Taki ruch da się zmonetyzować bez większego problemu.

      Mam nadzieję, że nie zawiodę Ciebie i innych czytelników z Wyzwaniem AdSense i sprawię, że zmieni się Twój pogląd na „zarabianie sensownych pieniędzy” drogą internetową 🙂

      Leon.

  10. Podziwiam zapał i stawianie sobie wyzwań, miałem kiedyś do czynienia z reklamami AdSense aczkolwiek przepadłem po zmianie algorytmu…
    Teraz trzeba mieć świetny pomysł i trafić na niszę. Trzymam kciuki

  11. Ciekawy projet, z chęcią sprawdzę jak ta nowa stronka będzie się rozwijać. Wydaje mi się, że 500 złotych miesięcznie jest jak najbardziej realne już po powiedzmy 6-12 miesiącach. Oczywiście wszystko zależy od masy różnych czynników… Ostatnia uwaga, odradzałbym koncentrowanie się na konkretnych frazach, to z reguły źle się kończy haha. Zamiast tego skoncentruj się na osobach odwiedzających stronę.

    • Leon

      4 lipca 2014 o 17:27

      Cześć Pawle,

      Mój „rekord” to wypromowanie portalu tematycznego w dwa miesiące. Efekt? Zyski ~1500 zł/msc. Tutaj nie chciałbym rzucać dokładnych dat, bo tego nie wie nikt 🙂 Zamierzam postawić na kontakt z czytelnikami, a przy okazji „wbić” stronę do wyników wyszukiwania. Wiesz, problemem nie jest wygenerowanie realnego ruchu na stronie. Problem to go utrzymać 🙂

      Leon.

  12. Chciałbym wrzucić swoje 5 groszy do tematu , stworzyłem szablon ogłoszeniowy który także ma wysoki CTR jak Ty. I chciałbym się podzielić jak to zrobić krok po kroku.
    http://www.praktycznyebiznes.pl/poradnik/pomysl-na-wlasny-e-biznes-portal-z-ogloszeniami-na-darmowym-cms/

    • Leon

      11 listopada 2014 o 17:07

      Cześć Kuba,

      Czytałem Twój artykuł – niezwykle inspirujący. Czy możesz powiedzieć, ilu użytkowników miesięcznie trafia na Twój serwis?

      Leon.

  13. To zależy przed filtrem trafiało około 2000-3200uu / dzień, po to około 80uu z polski („wynik mały”) i reszta to około 600-900uu jakieś dziwne IP. Chyba chcą dodać link z parametrem follow. Czyli około 80 000 uu / mc. Był w top 3, i top 10 na dwie trudne frazy i trwało to 6 mc., i na kilka fraz w top 20. Teraz jak mnie dopadł filtr to niestety obniżyły się też zarobki. Ale otwieram 2 serwis aby nie był sam. Jak już Google siądzie to już nic nie pomoże, nawet seoodkurzacze. Mam nadzieje że strona wróci w topy bo zarabiała na siebie i na mnie 🙂

    • Leon

      2 grudnia 2014 o 06:31

      Hej Kuba,

      +2k użytkowników dziennie to bardzo dużo! Sam maksymalnie miałem 1,5k uu/dzień, czyli troszeczkę mniej.
      Akurat te frazy, które można stworzyć z contentu, który prezentujesz, są na tyle fajne, że można zdobyć fajny ruch z długiego ogona.

      Tak czy inaczej, wiem, że w tej branży da się zarobić, bo mam jedną perełkę, która jest całkiem dochodowa 😉

      Leon.

  14. Strona wychodzi z filtra i przebija się na 30 pozycje, jednak na tej co najbardziej mi zależy stoi wchodzi na 80 pozycje i spada na 110, wchodzi na 82 i spada na 101 i tak przez miesiąc.

  15. Fajny pomysł. Na czym planujesz postawić stronę? Myślisz, że dałbym radę zrobić taką stronę w jakimś kreatorze? Robię strony w http://webwavecms.com/ i tam się da osadzić reklamy, ale może są jakieś przeciwwskazania? To będzie pierwsza moja stronka do zarabiania na reklamach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Dodatkowo gwarantuję zero spamu.

*

Przeczytaj inne:
Leon testuje: Darmowy Internet od AERO2

Mówi się, że nic nie ma za darmo. Zgodzę się z tym, choć nie do końca... Można otrzymać darmowy dostęp do Internetu mobilnego, który niekiedy może uratować życie. Jako osoba pracująca w branży internetowej, zdaję sobie sprawę z tego, że dywersyfikacja to podstawa. Dlatego posiadam dostęp do dwóch niezależnych łącz...

Zamknij