Dwudziestolatek.pl

#Finanse #Przyszłość #Emerytura

Finansowy lifestyle w życiu codziennym

Jak mSaver pomaga generować mi comiesięczne oszczędności?

Można powiedzieć, że od stycznia 2014 jestem fanem oszczędzania pieniędzy. Zacząłem regularnie oszczędzać nadwyżki finansowe, które zostawały każdego miesiąca. Nie są to ogromne kwoty, aczkolwiek można wygenerować kilkanaście tysięcy złotych rocznie oszczędności. Mój główny i w tym momencie jedyny bank to mBank. Na początku podchodziłem negatywnie do zmiany brandu, aczkolwiek z perspektywy czasu uważam, że podjęli dobrą decyzję.

Skoro mowa już o mBanku to chciałbym Ci przedstawić ciekawy moim zdaniem sposób na „niewidzialne oszczędzanie pieniędzy”. Dlaczego niewidzialne? O tym dowiesz się w kolejnym akapicie… 🙂

Od zawsze starałem się robić regularne przelewy na inne subkonta, aby pieniądze nie kusiły. Niemniej jednak było to czasami bardzo czasochłonne – nie skłamię, jeśli powiem, że zdarzało mi się nawet 10 razy przelewać miesięcznie mniejsze kwoty na inny rachunek bankowy. Dlaczego? Trzymam się zasady, że skoro już pieniądze leżą w skarpecie to ich z tamtego miejsca przez dłuższy czas nie wyciągnę. Obecnie takim moim głównym celem jest zaoszczędzenie 20.000 złotych. To kwota, przy której będę się czuł bardzo bezpiecznie jeśli chodzi o finanse. Wiadomo, że człowiek w każdej chwili może zostać pozbawiony dodatniego przepływu pieniądza, więc warto mieć odłożoną gotówkę na taki cel. Z jednej strony nie jest to dużo, aczkolwiek wystarczy na kilka miesięcy bezstresowego życia w przypadku straty klientów.

Na ten główny cel staram się przeznaczać większość moich oszczędności, aby dosyć szybko stworzyć sobie taką poduszkę finansową. Bardzo fajne jest to, że w takim oszczędzaniu pomaga mi także program oszczędnościowy mSaver, z którego jestem bardzo zadowolony.

mSaver to specjalny program oszczędnościowy mBanku, który pozwala przelewać automatycznie po każdej płatności/przelewie/doładowaniu tel, zadeklarowanej wcześniej kwoty na specjalne subkonto oszczędnościowe. Program powstał z myślą o osobach, które nie są stworzone do regularnego oszczędzania pieniędzy i chcą się nauczyć systematyczności w odkładaniu pieniędzy.

Bardzo fajna sprawa – ja na samym początku miałem ustawioną kwotę 5 złotych, czyli jeśli wykonywałem przelew na 100 złotych to bank wykonywał w moim imieniu dodatkowy przelew w ramach „Regularnego Oszczędzania” na subkonto. Czyli z mojego konta znikało 105 złotych. Chodzi o to, aby pokazać użytkownikom banku, że w oszczędzaniu pieniędzy nie chodzi o nie wiadomo jak wysokie kwoty, ale głównie o regularność. To właśnie ta cecha jest tutaj kluczem do sukcesu. Nie ważne, ile wydajemy – ważne, ile oszczędzamy. Ja bardzo regularnie loguję się do mBanku i często z niego korzystam, stąd więc kwotę pięciu złotych uznałem za nieco wysoką. Zdarzało się, że po miesiącu miałem nawet 150 złotych oszczędności tylko z tytułu mSaver! Kwota została zmniejszona do 3 złotych per transakcja i teraz jest super.

Jak widzicie, mamy dopiero 11 maja, a na moim rachunku mSaver już znajduje się 54 złote.

msaver

Wypłata środków z mSaver

Warto pamiętać, że w ramach programu oszczędnościowego mSaver mamy możliwość darmowej wypłaty środków w miesiącu. Można to zrobić tylko i wyłącznie jeden raz. Ja osobiście przelew wykonuję zawsze pierwszego dnia miesiąca. Ze względu na mój wiek, posiadam konto izzyKonto, na którym jest wyższe oprocentowanie niż na eMax (różnica 0,3 % – zawsze coś) i to właśnie tam trafiają środki z subkonta.

Z tego co pamiętam to każda kolejna wypłata środków na rachunek jest płatna 5 złotych (po dokładniejsze informacje odsyłam do mLinii). Wydaje mi się, że mSaver to świetna propozycja dla osób, które nie potrafią oszczędzać, a jednocześnie chcą się za to zabrać. Moim zdaniem jest to doskonały początek w sferze oszczędnościowej, który pozwala wygenerować każdego miesiąca kilkadziesiąt złotych oszczędności.

Korzystasz z mSaver? A może znasz jeszcze lepsze sposoby na regularne (i niekoniecznie automatyczne) oszczędzanie środków? Podziel się koniecznie swoją opinią w komentarzu!

important-98442_150Zapraszam Ciebie do polubienia mojego fanpage (likebox znajdziesz w menu po prawej strony). Jeśli spodobał Ci się mój artykuł, kliknij przycisk lubię to – dostarcza mi to ogromnej motywacji do dalszego regularnego pisania bloga Dwudziestolatek.pl 🙂 Możesz się także odwdzięczyć i zapisać na mój newsletter – dzięki temu dostaniesz zawsze informacje o nowych publikacjach z mojej strony.

Komentarze do artykułu

  1. Jestem zwolenniczką tego typu rozwiązań oszczędnościowych. Nie oszczędzam dzięki msaver tyle co Ty, ale widzę jakiś sens korzystania z tego narzędzia. Pozdrawiam, Agnieszka.

  2. Ja właśnie założyłam msaver w maju i póki co z radością patrzę na powiększający się stan oszczędnościowego konta. Kwoty są małe, ale jaką radość dają!

    • Leon

      15 maja 2014 o 10:47

      Zaczyna się od małych kwot, a kończy na wysokich 🙂 Jeśli to nie tajemnica, w jaki sposób skonfigurowałaś mSaver? Konkretna kwota czy „końcówka” przelewu? 🙂

      • Konkretna kwota w niewielkiej wysokości + % od transakcji. Po pierwszym miesiącu widzę, że zebrało więcej niż sądziłam, więc chyba zbyt optymistycznie podeszłam do tematu 😀

      • Leon

        3 czerwca 2014 o 10:56

        I oszczędzanie staje się łatwiejsze 😉
        Serio, ja nie zauważam ubytków na rachunku, a potem miło jest przelać stówkę czy dwie na ROR 🙂

  3. Ciekawy sposób na oszczędzanie pieniędzy, szkoda że nie jest dostępny w banku z którego korzystam ;/
    Warto korzystać z takich trików na siebie, zwłaszcza gdy ma się problemy z oszczędzaniem w „tradycyjny sposób”.

    • Leon

      15 maja 2014 o 10:44

      Hubercie,

      Zawsze możesz zmienić bank – ja jestem bardzo zadowolony ze zmiany. Kiedyś to było iPKO, Inteligo, BZ WBK.

      Leon.

  4. Dobrze zrozumiałem, że masz izzyKonto i mSaver? Mi wyskakuje komunikat, że potrzebne jest eKonto ;/

  5. Świetna sprawa, też korzystam. Lepiej jakkolwiek samemu oszczędzać niż liczyć na kalekie państwo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Dodatkowo gwarantuję zero spamu.

*

Przeczytaj inne:
Skuteczne sposoby na organizację pracy przez Internet

Część moich czytelników to osoby, które mają już do czynienia w mniejszym lub większym stopniu z pracą w domu przez Internet. To świetna okazja, aby pokazać im, w jaki sposób mogą jeszcze lepiej wykonywać swoją pracę przed komputerem. Przez ostatnie lata zebrałem sporo doświadczeń na tym polu - testowałem dziesiątki...

Zamknij