Dwudziestolatek.pl

#Finanse #Przyszłość #Emerytura

Finansowy lifestyle w życiu codziennym

Raport Leona: Wrzesień 2014

Czas na kolejne podsumowanie ode mnie. We wrześniu starałem się przede wszystkim pisać regularnie wpisy dla Ciebie, ale ostatni tydzień tego miesiąca był dla mnie ciężki do zgryzienia. Najważniejszym problemem było dla mnie to, że mój dotychczasowy laptop się popsuł. Musiałem więc „na szybko” lecieć do sklepu po kolejny. Dane z dysku twardego odzyskałem bez problemu, ale sama instalacja i konfiguracja zajęła mi ponad jeden dzień (przypominam, że muszę mieć wszystko na tip-top, aby nie było w przyszłości problemów 🙂 ). Wybór padł na laptopa Asus R513c. Fajne urządzenie, a do tego kosztuje niewiele. Nie oszczędzam na sprzęcie, ale skoro mogę mieć wypasiony komputer za 1.500 złotych to dlaczego mam przepłacać? Intel Core i3, 4GB RAM, 500 GB na dysku twardym + dedykowana karta graficzna GeForce 710M – to tak w skrócie jeśli chodzi o maszynę, na której pracuję od niedzieli.

Jeśli chodzi o mój blog to najwięcej działo się z lokatami, o których postanowiłem napisać dwa artykuły. Pierwszy z nich dotyczył Lokaty happy na 5% + premia 50 zł (akcja nadal trwa!). W drugiej publikacji opisałem Lokatę „Oferta na 5+” 5% od Meritum Banku z premią 60 zł i szansą na wygranie iPhone 6. Z dwóch okazji skorzystałem i za samo założenie lokat otrzymam 110 zł. Ot tak. Wiadomo, że tym samym podaję swoje dane osobowe do banku i trzeba być tego świadomym.

A co się działo jeszcze we wrześniu?

W dalszym ciągu uważam, że content is king. Świetny content zawsze zostanie zauważony przez znacznie szerszą publikę. Wychodzi na to, że mimo tylko 6 artykułów we wrześniu, udaje mi się rozwijać blog na satysfakcjonującym mnie poziomie. O tym, ile osób odwiedziło mnie we wrześniu oraz ile Dwudziestolatek.pl pozwolił mi zarobić we wrześniu, dowiesz się dosłownie za chwilkę… Najpierw czas na wydatki.. 🙂

Przypomnę tylko, że od pierwszego marca sukcesywnie spisuję i publikuję na blogu informacje o kosztach poniesionych przez moją osobę. Mieszkam z rodzicami, więc kosztu wynajmu mieszkania/pokoju nie ponoszę. Mam o tyle dobrze, że nie muszę się martwić, gdzie spędzić kolejną letnią noc :)

Wydatki poniesione we wrześniu 2014

Dwudziestolatek.pl - Wydatki wrzesień 2014

Dwudziestolatek.pl – Wydatki wrzesień 2014

Delikatny wzrost wydatków to głównie koszt użytkowania auta – niejednokrotnie wspominałem o tym, że samochód to skarbonka bez dna i zawsze będę to powtarzał. Mimo tego, mam samochód, bo jest to moje narzędzie wspomagające pracę. Dojazd do klientów czy chociażby po nowego laptopa bez niego byłby utrudniony. Mądre korzystanie z samochodu jest zawsze w cenie.

Wyzwanie AdSense – podsumowanie września 2014

W tym miesiącu jest zdecydowanie lepiej jeśli chodzi o moją stronę internetową, którą postanowiłem założyć w ramach Wyzwania AdSense. Pozycje poszły do góry (nie wszystkie, ale zawsze coś), ruch się pojawił. Umieściłem jedną jednostkę reklamową – głównie do testów, ale z racji małego ruchu – zarobki są znikome.

Założyłem sobie miesiąc temu, że opublikuję minimum 20 wartościowych artykułów. Udało mi się znaleźć czas na napisanie tylko sześciu. Skoro nie byłem w stanie napisać 20, to na październik wyznaczam sobie cel w wysokości 10 wpisów.

Dwudziestolatek.pl - Pozycje strony MFA

Dwudziestolatek.pl – Pozycje strony MFA

MFA: Statystyki

  • Napisane artykuły: 6 artykułów
  • Zarobione pieniądze: 0,00 zł

Statystyki bloga Dwudziestolatek.pl

Dwudziestolatek.pl - statystyki bloga wrzesień 2014

Dwudziestolatek.pl – statystyki bloga wrzesień 2014

We wrześniu odwiedziły mnie 1 852 osoby, które wygenerowały łącznie 7 795 odsłon. W ostatnim miesiącu dodano około 200 komentarzy. To bardzo dobry wynik i chciałbym za to z tego miejsca serdecznie podziękować. 🙂

Jak już wspominałem ostatnio, liczby robią swoje i działają na człowieka (blogera) bardzo pozytywnie. Ja się cieszę, że blog zachowuje trend wzrostowy. W sierpniu odwiedziło mnie 1 779 czytelników, we wrześniu było Was już 1 852. Niby niewielka różnica, ale zyskałem 73 nowych czytelników. To bardzo wiele dla mnie znaczy.

Zarobki bloga Dwudziestolatek.pl

Nowa zakładka na blogu, która mam nadzieję, że zagości już na stałe w raportach miesięcznych. Postanowiłem być transparentny jeśli chodzi o przychód, który uzyskuję dzięki temu blogowi. 6 miesięcy po założeniu bloga, zaczął on zarabiać niewielkie pieniądze. Nie liczę na to, że nagle zacznie on zarabiać +10.000 zł miesięcznie 🙂 Czasami będzie się zdarzało tak, że będę polecał różnego rodzaju usługi, produkty czy szkolenia. W większości przypadków będę otrzymywał niewielką prowizję za polecanie. Tak też miało miejsce w przypadku lokat od Idea Banku i Meritum Banku.

Chciałbym tylko powiedzieć, że wszelkie kwoty spisywane są z paneli i mogą się różnić od tych, które rzeczywiście zarobię (podatki).

Nie jest to oszałamiająca kwota, ale jak na pierwszy miesiąc, w którym miałem szansę polecać świetne (moim zdaniem) produkty to całkiem dobry wynik. Są to potencjalne zarobki, ponieważ nie wszystkie osoby, które się zgłosiły po prostu założą lokatę. Model rozliczeniowy w przypadku lokat to CPS (Cost Per Sale), czyli otrzymam wynagrodzenie tylko i wyłącznie wtedy, gdy ktoś rzeczywiście założy lokatę.

Przy każdym wpisie reklamowym (polecającym konkretny produkt) jasno informuję, że w przypadku skorzystania z oferty z mojego polecenia, otrzymam niewielkie wynagrodzenie. Tak było w przypadku lokat i mogę powiedzieć, że zostałem miło zaskoczony przez kilku czytelników. Dodali mi oni otuchy, że nie powinienem był się tłumaczyć z tego. Ja jednak chcę mieć pewność, że jestem fair wobec Ciebie. Z drugiej strony, skoro Ci coś polecam i mam szansę na tym zarobić, to dlaczego miałbym na tym nie skorzystać? Efekt win-win. Ty wygrywasz, bo masz fajny produkt i ja wygrywam, bo poniekąd „dziękujesz mi” tym za prowadzenie bloga. I pamiętaj – oferty będą dotyczyły zawsze sprawdzonych produktów/ofert/szkoleń.

Przez ostatni czas mogłeś zauważyć, że na blogu miałem testowo umieszczone jednostki reklamowe od Google AdSense. Szybko z nich zrezygnowałem, bo nie chciałem z bloga robić śmietnika reklamowego.

Tak jak zawsze, przypominam o tym, że możesz zapisać się na bezpłatny newsletter (zero spamu!) – dzięki temu będziesz zawsze „na czasie” i nie ominie Cię żadna ciekawa oferta, dzięki której zarobisz pieniądze.

Osoby, które prowadzą własny blog internetowy i publikują różnego rodzaju podsumowania, zapraszam do pozostawiania odnośników do niego w komentarzach. Chętnie się z nimi zapoznam (i myślę, że nie tylko ja).

important-98442_150Zapraszam Ciebie do polubienia mojego fanpage (likebox znajdziesz w menu po prawej strony). Jeśli spodobał Ci się mój artykuł, kliknij przycisk lubię to – dostarcza mi to ogromnej motywacji do dalszego regularnego pisania bloga Dwudziestolatek.pl 🙂 Możesz się także odwdzięczyć i zapisać na mój newsletter – dzięki temu dostaniesz zawsze informacje o nowych publikacjach z mojej strony.

 

Komentarze do artykułu

  1. Z tym „wypasionym” laptopem to trochę przesada przy 4 GB RAM, zalecałbym czytelnikom przyszłościowo jednak 8 GB, a wypasiony to w dzisiejszych czasach raczej komputer wyłącznie z dyskiem SSD, to jest dopiero komfort pracy 🙂

    • Hej Grzegorz,

      Mi taki wystarcza 🙂 RAM mam w planach w ciągu kilku tygodni rozbudować (z tego co pamiętam, mogę do niego zamontować max 12 GB). Co do dysku SSD to także się nad nim zastanawiałem – wszystko zależeć będzie od tego, jak komputer będzie się sprawował. 🙂

      Leon.

    • Dysk SSD jest przereklamowany, bo przyśpiesza pracę tylko do jakiegoś czasu, a później staje się również wolny, dlatego najbardziej optymalnym rozwiązaniem wydaje się być zwykły dysk z częścią SSD, która będzie służyła do przyśpieszania najczęściej uruchamianych aplikacji.

      • Nie używałem dysku SSD, więc nie mogę się na ten temat wypowiedzieć.
        Znajomy używa na Macu i sobie chwali.

        Leon.

  2. wow, gratuluję wyniku. 679zł to całkiem sporo jak za pierwszy miesiąc poleceń. Życzę coraz wyższych wyników, pozdrawiam

  3. Hmm wynik lepszy niż Ja w 3 lata 🙂 Chyba czas przejść na emeryturę studencką. Gratuluje zysków, widać, że masz plan i cel do którego sukcesywnie dążysz. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Choć też to w jakiś sposób ocenia moją pracę, z czego już mniej jestem zadowolony. Ale też widzę, że idzie…. Jak nie teraz to kiedyś, ale się nie poddam bo to lubię :))

    • Hej Tomku,

      Konsekwentnie podążaj do celu to zobaczysz efekty pracy 🙂
      Dzięki za miłe słowa.

      Wiesz… Jestem jeszcze młody i plany mogą mi się każdego miesiąca zmieniać, ale staram się ich mimo wszystko trzymać.

      Leon.

  4. Hej Leon 🙂

    Gratuluję wzrostów statystyk, u mnie niestety w tym miesiącu same minusy, ale to urlopik od wszystkiego się odbił.

    Co do wydatków na paliwo to jeździsz czołgiem czy tylko tak dużo? 🙂 Bo w tym miesiącu ponad dwukrotnie Ci to wzrosło.

    Pozdrawiam,
    Paweł

    • Hej Paweł,

      Urlop robi swoje… Dlatego ja preferuję mini urlopy, czyli 1-2 dni (najchętniej weekendy) 🙂

      Marzy mi się czołg, ale to za jakiś czas 🙂 A tak na poważnie to miałem kilka większych wyjazdów i tak się złożyło 🙂

      Leon.

  5. Wynik całkiem niezły, jak widać uczciwość wobec czytelnika popłaca. Sama jestem zdania, że jeżeli jakiś produkt, usługa mnie interesuje i znajdę na ten temat rzetelne informacje to chętnie korzystam z linków, na których autor zarabia prowizję. W końcu ten ktoś musiał poświęcić swój czas na znalezienie i podanie istotnych informacji, których szukam.
    Ważna w tym wszystkim jest równowaga, aby nie odstraszyć czytelników masą reklam różnych produktów. Życzę wysokich zarobków i kolejnych stałych czytelników.

    • Hej Edyta,

      Warto być uczciwym – na przykładzie bloga widać to doskonale.
      Odnośnie tego, że równowaga powinna być też się zgadzam – trzeba wyczuć granicę, aby nie przesadzić z reklamami 😉

      Leon.

  6. Bardzo ładny wynik na poleceniach, gratuluje Ja miesiąc temu też byłem w tej same sytuacji kupowanie nowego laptopa byłem juz nawet w sklepie rozglądać sie za modelem, przeszukałem też całe internety a wiesz co zrobiłem ostatecznie? dałem do naprawy i wyszło mnie to 10razy taniej bo go naprawili, ps i najtańsze laptopy teraz ma chyba X-Kom ale kupując swojego nie przepłaciłeś, rozsądna cena za bardzo przyzwoity komputer.

    Korzystając z okazji , skoro zachęcasz to co mi tam :d podzielę się też moim miesięcznym raportem z bloga 😀 trzeba korzystać z możliwości linkowania jak dają 😀

    http://kurylko.blogspot.com/2014/09/podsumowanie-wrzesien-2014.html

    • Hej Kurylko,

      Wynik jest dobry głównie za sprawą świetnych lokat, które polecałem. Akurat teraz zdarzyło się tak, że udało mi się polecić kilka z nich. Mam nadzieję, że wkrótce (w ciągu roku) blog będzie regularnie zarabiał w różny sposób. Oczywiście przychód ma być dodatkową zaletą prowadzenia bloga, a nie jego głównym celem – zawsze będę dbał o to, aby to dostarczanie wartościowych treści było na pierwszym miejscu. Grunt to czytelnik.

      Ja swój laptop kupowałem w x-kom’ie, zarezerwowałem go sobie online i tego samego dnia odebrałem.

      Dzięki za linka!

      Leon.

  7. Widzę, że blog zyskuje na popularności. Najlepiej właśnie przyzwyczaić czytelników do konkretnego dnia o publikacji wpisu, wtedy można zarobić więcej kasy. Ja już ponad dwa lata uczyłem się od najlepszych jak to robić i teraz nadszedł czas zapłaty.

    Wiadomo, że im więcej wpisów tym lepiej 🙂
    Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.

    • Cześć Dominik,

      Dzięki za komentarz. Fakt – blog nabiera prędkości i bardzo mnie to cieszy. Wiesz – chciałem ostatnio wprowadzić dwa konkretne terminy publikacji nowych wpisów, ale nie zawsze mi to wychodzi. Moim głównym celem nie jest zarabianie pieniędzy na blogu – chcę dostarczać wiedzę i pokazywać czytelnikom, że „można inaczej” – cokolwiek to znaczy.

      Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję,

      Leon.

  8. ps bloga masz opartego na wordpresie nie? czy na czyms innym robiłes

  9. Gratulacje – oby tak dalej !!!

  10. Czemu w wydatkach nie ma uwzględnionego laptopa?

  11. Wynik finansowy bardzo ładny, oby tak dalej!

  12. W październiku są prowadzone badania jakościowe przez pewną zewnętrzną firmę we wszystkich liczących się bankach(nie są one ujawniane zbytnio, to takie prześciganie się we współczynnikach, dzięki którym prezesi mogą się chwalić wynikami 😉 ), dlatego pojawiło się kilka fajnych ofert lokat czy kont, żeby firmy te miały asy w rękawie. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości też będą jakieś ciekawe lokaty, które będę mógł założyć przez Twoją stronę – plus taki, że nie muszę tracić czasu na szukanie i mam wszystko w pigułce, ja zarabiam, Ty zarabiasz i jest elegancko 😉

    PS W kwietniu następne badania, więc na 100% będzie co polecać, choć do tego czasu może zdarzy się jeszcze jakaś interesująca oferta ^_^

  13. Musze powiedzieć, że pierwszy raz jestem na blogu i bardzo mnie zainteresował 🙂 Będziemy się widywali częściej! 🙂

    • Hej Romuald,

      Super! Bardzo się cieszę, że mój blog Ciebie zainteresował. Zapisz się koniecznie na newsletter, aby być zawsze na bieżąco i niczego nie przegapić.

      Leon.

  14. Coś obijasz się Leon z nowym wpisem 😉

  15. Widać, że masz coraz lepsze dochody z internetowego biznesu, a skoro kiedyś pisałeś, że zamierzasz inwestować w mieszkania na wynajem to zapraszam abyś dołączył do nowego wyzwania, które opisałem na swoim blogu.

    Na swoim blogu rozpocząłem wyzwanie trwające 12 miesięcy podczas, którego na żywym organizmie zamierzam pokazywać jak wygląda zbieranie pieniędzy na wkład własny na mieszkanie pod wynajem. Mi będą potrzebne 22 tyś. Po szczegóły zapraszam na swojego bloga i liczę, że ktoś się skusi aby dołączyć do wyzwania 🙂

    • Witaj Grzesiek,

      Dziękuję za miłe słowa. Fakt – biznes blogowy się rozwija, o ile tak go można nazwać. Na pewno blog nie będę traktował jako główne źródło dochodu – zarabianie na blogu pozwoli mi jednak stawiać większy nacisk na jakość wpisów.

      Widziałem Twoje wyzwanie i życzę Ci powodzenia. Cel jest ambitny, także do dzieła!

      Leon.

  16. Witam,
    Cierpliwości, a zarobki przyjdą same. Oby tak dalej.

    Pozdrawiam

  17. Odejmując benzynę wychodzi około 300 złotych – nieźle, generalnie da się żyć za taką kwotę(w tym wieku).

    • Hej Mentor,

      Jest całkiem spoko 🙂 300 zł miesięcznie to stosunkowo niewiele. Dzięki temu mogę sporo odłożyć/zainwestować w skali roku.

      Leon.

  18. Gratuluje osiągniętych zysków, zapewne czym dalej tym wyższe będą. Myślę że programy partnerskie są ciekawym pomysłem na zarobki i życzę powodzenia.

  19. Cześć Leon 🙂 Fajny blog, fajni ludzie, fajne wpisy 🙂

    Bardzo dobre wyniki odnośnie zarobków.

    Moja subiektywna sugestia – czy jest aby sens podawać potencjalny zarobek ( chyba że jest to jednorazowa akcja ) trzymaj się faktów a nie przypuszczeń, sam działam w finansowych programach partnerskich, ale z reguły jest tak że np: na 20 wysłanych wniosków akceptowanych jest tylko kilka, po spełnieniu przez klienta określonych wytycznych, które stawia bank czy inna instytucja finansowa.

    Więc z tym potencjalnym zarobkiem może być różnie 😉 Choć kibicuję żeby było jak najwięcej!
    Ciekawi mnie jak tam wyzwanie którego się podjąłeś i też chyba się przyłącze, w większej grupie zawsze raźniej 🙂

    PS. Jakiego programu, strony używasz do sprawdzania pozycji fraz kluczowych? szukam czegoś fajnego.

    Pozdrawiam
    Adrian

    • Hej Adrian,

      Wielkie dzięki za miłe słowa 🙂 Doceniam to!

      Teoretycznie jest to bez sensu, ale chcę pokazać, że mimo wszystko kilkadziesiąt wniosków na takich lokatach jest do zgarnięcia. Pokazuję potencjalne zarobki, bo chcę pokazać, że się da.

      Dzięki!

      Do sprawdzania pozycji używam oprogramowania serwerowego Stat4SEO, które jest płatne. Do tego mam dokupiony pakiet proxy za kilkanaście złotych miesięcznie.

      Leon.

  20. Wow, świetne wyniki. Motywujące:)

  21. Gratuluję świetny wynik i oby kolejny był jeszcze lepszy.
    Swoją drogą nie wiem jak to robisz ale dobrze Ci idzie w planowaniu budżetu na jedzenie – to u mojej rodziny zawsze największy problem.

  22. Pogratulować wyniku, żeby się to wszystko nie obniżyło. Tylko szło do góry.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Dodatkowo gwarantuję zero spamu.

*

Przeczytaj inne:
Mam 21 lat i co dalej?

Stałem niedawno przed dylematem. Chciałem znaleźć skuteczny środek na to, aby uporządkować odpowiednio swoje finanse. Z racji tego, że "jestem dobry w robieniu Internetów" to postanowiłem wykorzystać tą umiejętność i założyć blog. Nie ma co ukrywać, że prace nad nim trwały kilka dni. Starałem się, aby był on jak najbardziej...

Zamknij